Fandom

Chaos to Magia Wiki

Transkrypty/Sukces spod chaosu

156stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarz1 Udostępnij

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.


Transkrypt w przygotowaniach! Jeżeli możesz, spróbuj go dokończyć. Jeżeli nie jesteś pewny skorzystaj z brudnopisu lub zapytaj jednego z członków administracji.
[Trixie]: Tylko pomyśl, kwaśna kiciu. Wyobrażasz sobie jak wkraczam w olśniewającej sukni do Chaoslotu w dniu Wielkiej Gali Grand Chaosu?
[Scale]: [miauczy]
[Trixie]: Ależ tak, sama ją zrobiłam, jak miło, że pani pyta.
[Scale]: [mruczy oburzona]
[Trixie]: O, Scale. Oczywiście, że możesz pomóc, dzięki.
[Scale]: [miauczy niezadowolona]
[Trixie]: Co mówisz? Chcesz bardziej pomóc? Jaka kwaśna z Ciebie kicia. Ostrożnie, nie ruszaj się. Już niedługo, chwileczkę.
[Scale]: [mruczy]
[piosenka tytułowa]
[Lektor]: My Little Pony: Przyjaźń to magia - Sukces spod chaosu
[Król Sombra]: Strzałka, Trixie!
[Wiedżma]: Głośniej. Nie-jest bardzo skupiona na pracy.
[Król Sombra]: Jak myślisz, co robi?
[Wiedżma]: Chyba szyje.
[Król Sombra]: No tak, w sumie to przecież zakład krawiecki.
[Trixie]: [hamuje złość] Czy mogę wam w czymś pomóc, hm?
[Wiedżma]: O, bardzo przepraszamy za to najście, Trixie, ale potrzebuję pomocy. [wyjmuje sukienkę] Przyszyłabyś mi guzik? To moja sukienka na Galę Grand Chaosu.
[Trixie]: [wzdycha przerażona] Nie, nie, nie, nie, nie. Yyy... nie możesz iść w tej... yyy... starej kiecce. Na galę musisz mieć nowy, lśniący strój i ja Ci go uszyję. Żaden kłopot, cała przyjemność po mojej stronie.
[Wiedżma]: Bardzo Ci dziękuję za propozycję, Trixie, ale nie mogę jej przyjąć. To za dużo pracy, mogę iść w tym.
[Trixie]: Księżycowa Wiedżmo! Nalegam. Chcę uszyć Ci nową sukienkę.
[Wiedżma]: Ale...
[Trixie]: Nie prżyjmuje od ciebie odmowy!
[Wiedżma]: No to w takim razie... nie-dziękuję Ci bardzo, Trixie. Jestem pewna, że wszystko co wychodzi spod Twoich rąk jest zachwycające.
[Trixie]: Niech zgadnę, Sombra. Ty też potrzebujesz nowej kostimu czy garnituru?
[Król Sombra]: Garnituru? [prycha lekceważąco] Mam zamiar włożyć jakieś ubranie robocze.
[Trixie]: Och! Nie wierzę, na pewno żartujesz, Sombra. Tam trzeba przyjść w stroju wieczorowym!
[Król Sombra]: [myśli] Ymmm.... Nie.
[Trixie]: To może dasz mi chociaż rzucić okiem na to... ubranie i coś poprawić?
[Król Sombra]: Ymmm... Dobrze, jasne, czemu nie? Skoro naprawdę masz ochotę. Tylko nie rób nic takiego wiesz... bez muszki.
[Trixie]: Umowa!
[Chrysalis]: UWAGA W DOLEE!!! [rozbija się]
[Chrysalis]: Nie-przepraszam, nowa sztuczka. Nieudana... he he.
[Trixie]: Hmm... ha, mam poomyysł! Chrysalis, Tobie też zrobię suknię na Galę Grand Chaosu.
[Chrysalis]: [rozgląda się] Jaką suknię, nie-przepraszam?
[Trixie]: Suknia dla Ciebie, dla Ciebie, dla was wszystkich. Och, dla Pinkie i dla garnitur dla Discorda też, a kiedy będą gotowe zrobimy sobie prywatny pokaz mody.
[Wiedźma]: Bardzo fajny pomysł, tylko czy na pewno dasz radę?
[Trixie]: Tak. Przede mną mnóstwo pracy, ale jaka to będzie dla mnie, ale jaka to będzie dla mnie reklama, no i... zabawa.
[Chrysalis]: Uwielbiam zabawę.
[Trixie]: Jesteśmy umówione. Weźmiemy udział w pokazie jako gwiazdy!
[Wiedźma, Król Sombra i Chrysalis]: HURA!
[Król Sombra]: A zatem musisz po prostu zrobić chaostyczne, oryginalne, olśniewające stroje dla raz, dwa, trzy, cztery, pięć, plus dla siebie: dla sześciu kucyków. Czy to możliwe?
[Trixie]: O, Sombra. [chichocze] Mówisz tak, jakby to miało być trudne.
[Trixie]
Szew za szwem
Szyję suknię Wiedżmy
Jak już wiem
Znajdę chaostyczny fason w parę chwil
Odpowiedni kolor, chaostyczne znajdę trendy
Żeby nowoczesny miała styl
No i pasowała do jej twarzy
Taka mi się suknia marzy
Dysharmoniczna tak jak sen
Żyć, by szyć
Takie mam zadanie
Nić gna nić
Zawsze decyduje dobry krój
Potem już ozdoby według chaotycznej mody
Żeby się podobał wszystkim strój
Chociaż biznes w głowie ma
Czy pasować będzie kostium ten?
Dla Sombry już wnet
Wzór wyszedł świetnie
Dla Gildy w kolorze szarości
Discordowi nuty wepnę!
Niech jeszcze pomyślę - czy to nie tandetne?
Czas już dać coś odważnego
Stal i wiatr
Spójrzcie - skrzydła zepnie hak
Żeby miała wdzięk sukienka ta
Rzepy się, zapięcia, modne dam.
Jescże dziur kilka aby fajniej było
A to wszystko aby roztaczały wokół blask
Jak punkciki z srebrnych gwiazd
Dla Królowej Podmieńców jest w sam raz
Szew za szwem, nić gna nić
Dzień za dniem żyć, by szyć
Tnij i szyj tu i tam
Chwyć swą nić, zrób to sam
Ja sztukę szycia już znam
[Trixie]: Bardzo dobrze. Zamknięte! Nie podglądajcie. Uwaga, możecie otworzyć!
[Wszyscy]: [zdumienie]
[Trixie]: Oto wasze nowe stroje. Jak Ci się niepodoba Twój, Sombra? Te buty są chaotyczne, nie? Spójrz Luna na Swój, projektując go myślałam wyłącznie o Tobie. W ogóle wszystkie mają oddawać waszą osobowość. Bardzo długo dopasowywałam kolory w sukni Krysi, ale w końcu wyszło i jest przechaostycznie, prawda? Discord na pewno będzie zadowolony ze swojedo kostiumu - to uosobienie ballad. I Gildo, spójrz! Zgniło szary - Twój ulubiony! Czyż nie są okropne?

[chwila milczenia]

[Luna]: Jejku, są...
[Chrysalis]: Właśnie - są...
[Król Sombra]: Są nie byle... jakie.
[Luna]: Tak! yyy... Nie byle jakie!
[Gilda]: Ja lubię nie byle jakie. To w sumie moje ulubione.
[Discord]: Bardzo... mogą być.
[Trixie]: Ale o co chodzi? Nie podobają wam się?
[Luna}: Są bardzo mogą być.
[Król Sombra]: Jesteśmy Ci bardzo wdzięczni, tak się napracowałaś.
[Chrysalis]: Ja wyobrażałam sobie coś fajniejszego. [karcące spojrzenie przyjaciółek] Pytała.
[Luna]: Chcemy po prostu powiedzieć, że nie tak je sobie wyobrażałiśmy.
[Wszyscy]: [przytakują]
[Trixie]: Nic nie szkodzi. Żaden kłopot. Mam w głowie mnóstwo pomysłów. to była pierwsza próba. Jako moji przyjaciele musicie być w 110% zadowoloni. Nie martwcie się, wszystkie przerobię.
[Discord]: O, Trixie. Naprawdę nie musisz, są ładne.
[Trixie]: Chcę, żeby były lepsze niż tylko ładne. Macie uważać, że są absolutnie idealne!
[Król Sombra]: Jesteś pewna? Nie chcemy dodawać Ci pracy
[Trixie]: He he, ależ co Ty mówisz, naprawdę nalegam!
[Luna]: No... to w takim razie wielkie niedzięki, Trixie.
[Trixie]: [nerwowo chichocze] Ojeju, i w co ja się wplątałam?
[Scale]: [miauczy]
[Discord]: Halo? Chciałaś się ze mną zobaczyć?
[Trixie]: Discord, mój ulubiony Draconeguus!
[Discord]: Jestem jedynym jakiego znasz!
[Trixie]: Twój najnowszy garnitur prawie gotowy. Wszystko przerobiłam, na pewno Ci się spodoba.

Więcej w Fandom

Losowa wiki